Wszystkie dane osobowe zamieszczone na stronie internetowej parafii są umieszczone wyłącznie za zgodą osób zainteresowanych.

  • 1.jpg
  • 2.jpg
  • 3.jpg
  • 4.jpg
  • 5.jpg
  • 6.jpg
  • 7.jpg
  • 8.jpg
  • 9.jpg
  • 10.jpg

Ks. Bolesław Zdunek

   Ks. Prałat Bolesław Zdunek

      Urodził się 25 marca 1922 r. w Uszwi. Na okres jego młodości przypadła II wojna światowa. Jako 19-letni chłopiec musiał opuścić dom rodzinny i znalazł się na przymusowych robotach w Austrii. Głęboka wiara i hart ducha pozwoliły mu przeżyć tamte trudne 4 lata. W 1945 r. powrócił do kraju i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Tak rozpoczął się jego 5-letni dialog z Łaską Bożą, uwieńczony przyjęciem święceń kapłańskich 6 stycznia 1950 r. z rąk ks. bpa Jana Stepy. Następnie został skierowany do pracy duszpasterskiej w charakterze wikariusza w parafiach Rzezawa i Lipnica Murowana. Już w szóstym roku kapłaństwa przyjął obowiązki proboszcza najpierw w Sromowcach Niżnych (1956-61), a potem w Grywałdzie (do 1964 r.) i Borowej. W 1977 r. wyjechał do pracy duszpasterskiej w Austrii. Przez rok był wikariuszem w Parafii Siedmiu Pasterzy na obrzeżach Wiednia, a następnie 18 lat pełnił tam funkcję proboszcza. W 1996 r. zamieszkał na terenie parafii, wspomagając swego następcę. W 2001 r. obchodził w Uszwi jubileusz 50-lecia kapłaństwa, wspominając trudy i radości swojego duszpasterstwa. Ks. Bolesław Zdunek zmarł 22 czerwca 2002 r. w Hospicjum Św. Brata Alberta w Dąbrowie Tarnowskiej w wieku 80 lat.
Był gorliwym kapłanem służącym wszystkim potrzebującym duchowego wsparcia i pomocy materialnej. Jego plebania w Wiedniu zawsze była otwarta dla Polaków szczególnie w trudnych czasach stanu wojennego. Regularnie wspierał rozbudowę tarnowskiego seminarium. W swojej parafii w Archidiecezji Wiedeńskiej rozwijał kult Matki Bożej, której był wielkim czcicielem oraz propagował nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. W ostatnich latach życia naznaczonego chorobą i cierpieniem jego silny duch walczył ze słabością ciała aż do końca.
Na okoliczność śmierci Ks. Prałata parafianie z Wiednia wydali klepsydrę, w której napisali, że był kapłanem i człowiekiem pełnym zrozumienia i dobroci, a parafia przez jego śmierć utraciła dobrego duszpasterza.